niedziela, 30 listopada 2025

Jeden dzień w Krakowie. Rynek, Kościół Mariacki i Muzeum Narodowe.

 




Dziś wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę do Krakowa - udało nam się dostać bilety na ostatni już dzień wystawy Chełmońskiego w Muzeum Narodowym.  Samochód zostawiliśmy na parkingu PKP i po mieście poruszaliśmy się pieszo i MPK.

Najpierw spacer Floriańska do Rynku 





Na Rynku był już Jarmark Świąteczny . Weszliśmy też do kościółka św Wojciecha 













Kościół Mariacki jest chyba jednym z najpiękniejszych kościołów w Polsce - jak sądzicie? 

Udało nam się trafić na otwarcie ołtarza Wita Stwosza 










Na Małym Rynku również trwały przygotowania do jarmarku i stała już piękna choinka 

 






W Muzeum Narodowym oglądaliśmy wspaniałe; imponujące dynamika obrazy Józefa Chełmońskiego. 











Kraków ma tak wiele do zwiedzania że trzeba koniecznie wybrać się kilka razy/ lub na kilka dni 🙂


niedziela, 16 listopada 2025

Klasztor na wzgórzu. Karmelitańską ścieżką. Czerna

 Piękne niezwykle klimatyczne miejsce niedaleko Krzeszowic.  Klasztor Karmelitów w Czernej. 


Wycieczkę zaczęliśmy parkując pod klasztorem, są tam dwa duże bezpłatne parkingi. XVII wieczny klasztor ma nieco surowe ale bardzo piękne wnętrze 





Na zdjeciu powyżej Kaplica św Rafała Kalinowskiego który był przeorem w Czernej i w Wadowicach. 

Na tyłach Klasztoru warto zobaczyć cmentarz zakonny 






Żródelko Eliasza 



Ze wzgórza obok Klasztoru gdzie poprowadzona jest droga krzyżowa roztacza się piękny widok na cały kompleks 






Z dolnego parkingu Klasztoru ruszyliśmy szlakiem wokół Doliny Eliaszówki. Jeśli chcecie przejść pętlę ok 4 km i wrócić do Klasztoru wybierzcie szlak czerwony . Szlak biegnie w większości lasem, nie jest trudny.






Czerwony szlak biegnie częściowo wzdłuż dawnych murów klasztornych (kiedyś ciągnęły się na długości 4 km) 






Idąc dalej napotkacie Bramę Siedlecką i ruiny dawnej Furty Klasztornej 





Pod koniec szlaku dochodzimy do imponujących ruin Diabelskiego Mostu i czeka nas jeszcze przeprawa przez rzeczkę po kamieniach 🙂




Po spacerze warto wstąpić na obiad do restauracji Domu Pielgrzyma. Zaskoczył nas duży wybór bardzo smacznych dań, ładnie podanych . Mogliśmy na tarasie zjeść w towarzystwie naszego piesełka. 



Przedwiośnie w Pieninach. Veterny Vrch z Velkiego Lipnika

  Wycieczkę na Veterny Vrch rozpoczęliśmy w Velkim Lipniku. Czerwony szlak zaczyna się tuż powyżej kościoła i tam zaparkowaliśmy.  Początkow...