W mglistą niedzielę wybraliśmy się w trochę nostalgiczne , tajemnicze lasy Beskidu Niskiego , na Magurę Małastowską i stare cmentarze żołnierzy Bitwy pod Gorlicami z 2015 roku.
Najkrótszy szlak na Magurę (bardzo łatwy) biegnie z Przełęczy Małastowskiej - jest tam spory parking i tuż obok przełęczy jest jeden z cmentarzy jakie odwiedziliśmy.
Stamtąd niebieskim szlakiem jest około 1 km pod schronisko pod Magurą- nieczynne obecnie
Od schroniska poszliśmy spowitym wrześniową mgłą lasem w kierunku szczytu Magury i położonego tuż pod szczytem drugiego cmentarza
Popołudnie spędziliśmy w średniowiecznym bardzo klimatycznym Bieczu
W rynku można w ratuszu zapoznać się z historią bieckich katów; dowiedzieć czym jeszcze zajmował się kat, czy faktycznie często ścinał głowy (zdradzę że rzadko) . Wejście jest bezpłatne, płaci się za wejście na wieżę ratuszową
Bardzo ciekawy jesr pochodzący z 1523 roku dom Barianów- Rokickich zwany Domem z Basztą, obecnie mieści się tam Muzeum Ziemi Bieckiej
Wspaniałym zabytkiem architektury sakralnej jest pochodząca z przełomu XV i XVI wieku gotycka Kolegiata Bożego Ciała z licznymi zabytkami i polichromią Włodzimierza Tetmajera na sklepieniu prezbiterium
Bardzo ciekawym zabytkiem Biecza do którego nie dotarliśmy dziś jest też ufundowany przez Królową Jadwigę w 1395 roku Szpital im św Jadwigi który pełnił swoją funkcję do 1950 roku! Obecnie zamknięty ale mamy nadzieję że będzie kiedyś udostępniony jako szpital- muzeum.








































